środa, 26 czerwca 2013

Druga Klanowa Matka - Strażniczka Mądrości

Strażniczka Mądrości jest Matką, która ma dostęp do Kamiennych Bibliotek. Mówi nam o tym, że w Kamieniach zawarty jest zapis życia naszej Planety. Uczy nas jak rozmawiać z Narodem Kamieni. Strażniczka Mądrości uczy nas też jak szanować prawdę. Uczy nas o tym, że każdy ma swój Święty Punkt Widzenia, ponieważ każdy doświadcza życia na swój sposób. Mówi o tym w jaki sposób rozmawiać z ludźmi, by ten Święty Punkt uszanować, by nie forsować na siłę swojego zdania, swoich przekonań. Szanując prawdę każdego człowieka stajemy się dla innych ludzi Przyjaciółmi. Uczy nas w jaki sposób wchodzić w relacje z innymi by zawsze szanować ich Świętą Przestrzeń. 
Możemy wzywać Strażniczkę Mądrości, 

  • jeśli chcemy nauczyć się jak rozmawiać z Kamiennymi Istotami, aby uzyskać dostęp do historii Ziemi, 
  • aby odbudować przyjaźń, 
  • aby pomóc sobie w szanowaniu prawdy wszystkich istot. 
  • jeśli chcemy odzyskać pamięć naszych minionych wspomnień, po to aby wykorzystać je do naszego rozwoju
25 czerwca 2013
Moja pierwsza praca ze Strażniczką Mądrości to rozmowa z kryształem górskim, który dostałam od Basi. Powiedziała, że chciał do mnie iść. Ciekawa byłam dlaczego i wczoraj wreszcie się dowiedziałam.


Nazywaj mnie Promyczkiem. Jestem strażnikiem twoich snów. Wypowiedziałaś intencję, że chcesz pamiętać sny, które są ważne dla ciebie, sny przekazujące wiedzę, więc pojawiłem się ja. Pomagam ci zachować klarowność i jasność myśli zaraz po przebudzeniu. Zawsze rano weź mnie do ręki i przypominaj sobie swoje sny. Zapisuj je, wiele ci powiedzą, wiele cię nauczą. Ten znaczek na jednym z moich boków symbolizuje oko, które jest zawsze otwarte kiedy ty śpisz. Widzi i zapamiętuje wszystko za ciebie. Ustawiaj mnie tak, aby to "oko" podczas snu było skierowane w twoją stronę. Trzymając mnie teraz w dłoniach wypowiedz intencję: "Programuję cię na zapamiętywanie wszystkich ważnych dla mnie snów. Niech tak się stanie" 


Jest jeszcze jeden ciekawy motyw w opowieści o Strażniczce Mądrości. To Śnieżynki, które mówią nam o tym, że każdy człowiek ma swój własny Płatek Śniegu. W czasie ciepłych miesięcy pojawiają się Deszczowe Krople. Te miesiące sprzyjają rozwijaniu się marzeń. 
I tu przypomniał mi się jeden z moich ostatnich Aniołków i przesłanie do niego, które tak pięknie pasuje do tej historii...


Jestem Aniołem rodzących się Pragnień

Czekam cichutko i spokojnie, aż to co wam w Duszy gra wykiełkuje i zobaczy światło dzienne. Rodzę się we łzach radości. Jeśli coś tak mocno poruszy waszą Duszę, że po policzkach spłynie łza, wiedzcie, że to Ja. I idźcie za tym głosem, nie ustając nigdy w swych marzeniach i pragnieniach.

Gdy pojawiają się miesiące mroźne marzenia muszą pozostać w postaci skrystalizowanej, dopóki nie skończy się pora odpoczynku i refleksji. Potem przychodzi wiosna i Płatki Śniegu roztapiają się wnikając w ciało Matki Ziemi. Dzięki temu Ona zna wszystkie nasze marzenia i wizje.
Czy to nie piękna opowieść ? 
Pozostaje mi wymalować moją własną Śnieżynkę...

27 czerwca 2013
Wymalowałam swoją Śnieżynkę. Zawarłam w niej nie tyle swoje marzenia, co kierunki o których mówiła Strażniczka Mądrości. Jest 7 kierunków: wschód, zachód, północ, południe, poniżej, powyżej i wewnątrz. Odkryłam, że każdy płatek śniegu ma 6 ramion i środek, czyli 7 kierunków. Malując swoją Śnieżynkę wyszło mi, że łącząc się z Ziemią (kierunek poniżej), zapuszczając w niej korzenie czerpiemy z niej siłę. Wyciągając jak skrzydła ręce ku Niebu (kierunek powyżej), dostajemy życiodajną energię Światła, wtedy to  ze wszystkich czterech stron świata zasysamy energię, która nas wspiera. Ale nie tylko, tymi kanałami przekazujemy też światu, to co w nas najpiękniejsze. A ponad tym wszystkim błyszczy nasze serce, które nieustannie promieniuje Miłością.  



2 lipca 2013
Mam na tarasie taką misę z kamieniami pozbieranymi z pola. Anilalah tak mnie zainspirowała. 



Wczoraj zrobiłam sobie medytację z jednym z nich. Jakież było moje zaskoczenie, gdy przemówił do mnie wierszem...


Nagrzany słońcem polny kamień
wędruje ze mną ramię w ramię
Przelewa ciepło do mych rąk
stąd wiedzę czerpię jakby z ksiąg
W nim mądrość Ziemi stara tkwi
i z niej się właśnie zwierzył mi
Mam w sobie mądrość wieków stu
są to historie jak ze snu
Koleje świata toczą się
by w końcu we mnie zawrzeć się...




5 lipca 2013
Dzisiaj całkiem "niechcący" porozmawiałam z Różą, moim ukochanym kwiatem. Róża jest jak Kobieta...


Moja Uzdrawiająca Moc ma wiele aspektów. Przede wszystkim kolor - przyciągam wzrok, przyciągam motyle, sprawiam, że zatrzymujecie się w chwili TU I TERAZ, żeby podziwiać moje piękno. Następny atut: zapach. Tak słodki i rozkoszny, że wciągając go do płuc, wciągacie jednocześnie słodycz życia. Działam również na wasz zmysł dotyku. Jeśli zechcecie dotknąć delikatnie moich płatków, poczujecie miękkość i aksamit pod palcami. Płatki Róży są jak skóra Anioła, dlatego kąpiel w nich jest tak drogocennym zabiegiem. Ala mam jeszcze kolce. One mówią wam o tym, że delikatność, łagodność i miłość w stosunku do mnie przyniesie wam cudowne doznania. Jednak przed kimś kto jest brutalny i nieostrożny będę się bronić. Nie pozwolę się skrzywdzić...

1 komentarz:

  1. Niesamowita ta Śnieżynka z czterema wirami... Przypomniała mi pewną moją wizję.
    Dziękuję :-)

    OdpowiedzUsuń